Rankingi

Hej :) Z okazji Dnia Kobiet, postanowiłam przedstawić wam 5 moich ulubionych bohaterek.



1. Katniss Everdeen z trylogii "Igrzysk Śmierci"- odważna,niezależna,uparta.Przez cały czas dzielnie walczyła, o lepsze jutro. Udowodniła jak ważna jest walka o sprawiedliwość. Ryzykowała życie dla swoich bliskich.
                                                     "− Wiem tylko że jesteś uparta i dobrze strzelasz z łuku 
                                            − To mniej więcej cała ja." 










2.Lisabeth Salander z trylogii "Millenium"-tajemnicza,aspołeczna,nieprzewidywalna.Przeszła wiele strasznych i podłych chwil, ale znalazła w sobie siłę aby dowieść sprawiedliwości.
.                                     
"Pilnowała swoich interesów i nie wtrącała się w sprawy innych. A mimo to zawsze znajdował się ktoś, kto absolutnie nie chciał zostawić jej w spokoju."


 3.Hermiona Granger z serii o "Harrym Potterze"-inteligentna, ambitna,przyjazna.Nie wyobrażam sobie tej serii bez niej,to jedna z najbardziej nietuzinkowych postaci. Uwielbiam ją za całokształt.                                                 
                                      "A ty jesteś Hermiona Granger, która zawsze wszystko wie!”    

4.Minka z książki pt."To, co zostało"-ta postać mocno utkwiła mi w pamięci.Jej historia mnie wzruszyła.W czasach II Wojny Światowej,przeszła piekło. Straciła całą rodzinę i trafiła do obozu koncentracyjnego.Poznajemy ją jako miłą i wrażliwą staruszkę. Dopiero potem dowiadujemy się o jej smutnej przeszłości. 
                                                                                                                                                                                                                                                                                     
"Zapytasz mnie, dlaczego nie opowiedziałam ci tego wcześniej. Ponieważ wiem, jaką siłę ma opowieść. Może zmienić bieg historii. Może ocalić życie. Ale można też w niej zatonąć na dobre."
 5.Zu z "Mrocznych umysłów"-bohaterka drugoplanowa, która skradła moje serce.Żal mi jej było,kiedy śniły jej się koszmary albo gdy nie panowała nad swoją mocą. Mało mówiła lecz czułam od niej siłę. Walczyła w obronie przyjaciół, nie pokazywała swoich słabości, umiała cieszyć się z małych rzeczy.
                                                                                                                                                                               
                                                                             
"Najmroczniejsze umysły skrywają się za fasadą najzwyklejszych twarzy."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz